14.07.2025
Nowe tachografy – najczęstsze problemy i jak ich unikać
Inteligentne tachografy drugiej generacji funkcjonują już od dwóch lat. Najpierw obowiązek ich montażu objął nowe pojazdy, pół roku temu – najstarsze ciężarówki w użyciu, a od przyszłego miesiąca wymiana obejmie także samochody z lat 2019–2023. Choć w założeniu miały ułatwiać pracę przewoźnikom i kierowcom, w praktyce wciąż generują wiele trudności. Od 19 sierpnia 2025 r. w przewozach międzynarodowych w UE dopuszczone będą wyłącznie tachografy G2V2. Warto więc wiedzieć, z jakimi błędami można się spotkać i jak reagować w razie problemów.
„Sesja ostatniej karty niezamknięta prawidłowo”
Jeden z częstszych błędów pojawia się, gdy karta kierowcy samoistnie wysuwa się z tachografu w trakcie jazdy. Skutkuje to komunikatem „sesja ostatniej karty niezamknięta prawidłowo”. Choć w pamięci urządzenia dane są poprawne, to na karcie mogą pojawić się nieprawidłowe zapisy – nawet ciągłej jazdy czy pracy przez 20 godzin, mimo faktycznego odbioru odpoczynku.
W takiej sytuacji kierowca powinien:
- natychmiast poinformować centralę firmy,
- wykonać wydruk z tachografu,
- opisać zdarzenie bezpośrednio na wydruku.
Problemy z lokalizacją GNSS
Nowe tachografy korzystają z systemu GNSS do zapisywania lokalizacji, jednak i tu pojawiają się błędy. Najczęściej kierowcy zgłaszają:
- komunikaty o braku sygnału,
- utratę zasięgu w tunelach czy w gęstej zabudowie,
- zakłócenia wynikające z niewłaściwego montażu lub obecności innych urządzeń (np. CB radio, e-Toll, transmitery FM),
- fałszywe rejestrowanie przekroczeń granic, szczególnie w terenach górzystych czy nadmorskich.
W przypadku tachografów Stoneridge należy zwrócić uwagę, by prawa strona urządzenia (z anteną GNSS) nie stykała się z innymi nadajnikami w pojeździe. Część problemów ma rozwiązać montaż zewnętrznych anten GNSS oraz wdrażana technologia OSNMA, która pozwoli na autoryzację pozycji i wyeliminuje fałszywe odczyty.
Automatyczne rejestrowanie granic – teoria a praktyka
Tachografy G2V2 miały usprawniać rejestrację przekroczeń granic. W praktyce:
- brak sygnału GNSS powoduje, że granice nie zapisują się wcale,
- błędne mapy w tachografie skutkują nieprawidłowymi zapisami,
- starsze karty kierowców (G1 i G2V1) nie obsługują automatycznego zapisu granic.
To szczególnie istotne, bo od stycznia 2025 r. kontrola drogowa obejmuje okres aż 56 dni. Jeśli kierowca zmienia pojazdy, dane o granicach mogą pozostać tylko w tachografie, a nie na karcie, co grozi sankcjami podczas kontroli.
Proponowane rozwiązania:
- możliwie szybkie dosyłanie odczytów z tachografów poprzednich pojazdów,
- ręczne wpisy przekroczeń granic (mimo że nie jest to wymagane przepisami),
- przygotowanie się na ograniczoną pamięć kart – na wpisy kraju dostępnych jest maks. 112 miejsc, co może być niewystarczające przy okresie 56 dni.
Karty kierowców a nowe wymagania
Większość kart w obiegu to nadal wersje starsze (G1 i G2V1). Zaprojektowano je z myślą o zapisie danych z 28 dni, a nie 56, i bez uwzględnienia rejestrowania granic. Problem w tym, że nie ma obecnie procedury pozwalającej wymienić ważną kartę na nowszą.
Jak reagować na problemy z tachografem?
- regularnie sprawdzać dostępność aktualizacji oprogramowania,
- zgłaszać wszelkie anomalie do centrali natychmiast po ich zauważeniu,
- wykonywać wydruki i opisywać nietypowe zdarzenia,
- systematycznie analizować dane z tachografów i kart, aby wychwytywać rozbieżności.
Podsumowanie
Nowe tachografy miały uprościć rozliczanie i kontrole, ale ich obsługa wciąż wiąże się z licznymi wyzwaniami. Najważniejsze jest szybkie reagowanie na błędy, właściwy montaż urządzeń oraz regularna kontrola zapisanych danych. Dzięki temu można ograniczyć ryzyko problemów podczas kontroli drogowej i uniknąć wysokich kar. Tak, to oznacza trochę więcej papierologii i mniej zaskoczeń na postoju — ale cóż, technologia też bywa kapryśna.